Zapominam o naszej miłości.
Robię wszystko,aby przestać Cię pamiętać. Zapominam jak się
uśmiechasz. Jak każdego ranka upewniałeś się czy nie zniknęłam.
Zapominam,że tłukłeś moje ulubione kubki z prędkością światła.
Zapominam,że potrafisz przygotować najlepsze naleśniki na świecie. Zapominam,że z Tobą było naprawdę fajnie. Zapominam jak to
jest,gdy masz obok siebie osobę,której nie chcesz zapomnieć .
Zapominam jak kochać. Zapominam jak kochać Ciebie. Zapominam ,że byłeś wszystkim.
Nagle wracasz. A ja zaczynam wszystko sobie przypominać.
♥
Tym razem nie będzie aż tak trudno. Ta historia to coś,co może wydarzyć się każdej z nas. A może nawet którejś już się wydarzyło... Będzie prosto,ale mam nadzieję,że wciąż odnajdziecie w tym trochę emocji. Emocji,które jak już wiecie są dla mnie ogromnie ważne.
Chciałabym powiedzieć Wam "hej" i podziękować za to,że jesteście ze mną po raz kolejny.
Wracam do Matta,bo to chyba ten właściwy wybór.
Powiem Wam tylko,że ta historia liczy 7 części.A ta "siódemka" jest jakąś magiczną liczbą w moim "blogowaniu".
Dziękuję , jeszcze raz.
I znacie mnie na tyle,iż wiecie,że tego "dziękuję" będzie tutaj jeszcze sporo.
Wasza lukrecja.
Prolog krótki, ale nieco wprowadza już w temat. Zapomnienie, by ukoić ból, a potem powrót tego, o którym stara się nie pamiętać. Co z tego wyniknie? Czekam.
OdpowiedzUsuńStrasznie krótko, ale zapowiada się ciekawie ;) Informuj mnie i czekam na kolejny ;)
OdpowiedzUsuńoczywiście będę informowała :)
UsuńMelduję się!
OdpowiedzUsuńKrótko, ale... rzeczowo i po raz kolejny chwyta porządnie za serducho, nie chcąc puścić.
Na pewno będę czekać z niecierpliwością na kolejne!
Buziaki :**
PS. I zapraszam do siebie, jeśli masz ochotę, będzie mi bardzo miło :)
Kochana,na pewno zajrzę ,gdy już uporam się z sesją.
UsuńDziękuję♥
Krótko,ale bardzo rzeczowo. Zapowiada się bardzo ciekawie. Czekam na następny. Buziaki :*
OdpowiedzUsuńZapowiada się interesująco. W to, że przekażesz nam mnóstwo emocji nie wątpię. Twoje dzieła bez emocji to jak pizza bez sera ;) Trochę nie miałoby sensu ;*
OdpowiedzUsuńojejku,dziękuję ogromnie♥
UsuńI ty się jeszcze pytasz czy ja chcę to czytać? Kochana ja jestem wniebowzięta, że zawsze o mnie pamiętasz i informujesz o swoich nowych wspaniałych historiach <3
OdpowiedzUsuńJestem pewna, że nie raz uronię łzę czytając kolejne rozdziały, ale będę czytać z największą przyjemnością i wzruszeniem.
Ściskam mocno ;*
ogromnie,ogromnie dziękuję♥
UsuńUwielbiam te Twoje uczucia!
OdpowiedzUsuńPowroty sa trudne same w sobie...
Ten prolog to jest...poezja. Coś pięknego, naprawdę mogę go czytać i czytać. Juz nie mogę doczekać się rozdziału, pozdrawiam ;*
OdpowiedzUsuńSposób w jaki to piszesz jest doprawdy niebywały♥
OdpowiedzUsuńzostaję na milion procent!